;)

Egzamin na prawo jazdy. Egzaminator zadaje kursantowi pytanie:
- Ma pan skrzyżowanie równorzędne. Tu jest pan w samochodzie osobowym, tutaj tramwaj, a tu karetka na sygnale. Kto przejedzie pierwszy?
- Motocyklista - odpowiada pytany.
- Panie, co pan wygadujesz - warczy zły egzaminator - Toż przecież mówię, jest pan, tramwaj i karetka. Skąd wziął się motocyklista?
- A cholera ich wie, skąd oni się biorą.

Losowe Dowcipy:


W parku na ławeczce rozmawia ze sobą dwóch starszych
... Więcej

UWAGA! Mam prawko od tygodnia. Więcej

Przychodzi gościu do lekarza:
- Panie doktorze, jestem... Więcej

Prosty człowiek, pierwszy raz w szpitalu, operacja, ścisła d... Więcej

Drodzy Rodzice!

Druh drużynowy powiedział nam, ... Więcej